Wyspa posiada swoją własną, niepowtarzalną atmosferę i klimat, które doskonale współgrają z dostrzegalną i wszechobecną grecką tradycją. Błękitne sklepienie nad głową, biały piasek pod stopami, starożytne ruiny poprzetykane srebrzystozielonymi gajami oliwnymi. Tak można opisać każdą z dwóch tysięcy greckich wysp, ale to na Lesbos, skąpanej w olśniewającym egejskim świetle, powstała poezja liryczna. Pieśni wykonywane z akompaniamentem liry, poświęcone Adonisowi i Afrodycie dała światu królowa poezji Safona. Tutaj urodził się Ezop, twórca bajek - wierszowanych przypowieści o zwierzętach, mających ludzkie cechy. Lesbos w czasach starożytnych była znanym uzdrowiskiem i pozostaje nim do dziś. Jako że jest wyspą pochodzenia wulkanicznego, występują tu gorące, lecznicze źródła. W Eftalou, Polichnitos i Termi można leczyć reumatyzm, artretyzm i nerwobóle. Mieszkańcy Lesbos produkują wyśmienite Ouzo i wspaniałą oliwę, łowią codziennie świeże owoce morza, a z koziego mleka wyrabiają ser feta. Są uśmiechnięci i gościnni, a to, oprócz błękitnego nieba, turkusowego morza, imponującej historii, może stanowić nie lada zachętę dla turystów. Ludzie żyją tutaj według odwiecznych praw natury, uprawiają oliwki, hodują zwierzęta i łowią ryby. Przemysł turystyczny to zaledwie 5% dochodu, co oznacza, że można uciec od zgiełku codzienności nie narażając się na spotkanie z tłumem turystów, hałaśliwymi dyskotekami, niebotycznymi cenami i pamiątkami „made in China”. Nocne życie toczy się w tawernach, ulokowanych nad brzegiem morza i małych, kameralnych klubach. Oprócz starożytnych ruin, średniowiecznych twierdz i okazałych kopuł neobarokowych świątyń znajdziemy tutaj "kamieniały las" z prehistorycznymi sekwojami, które przysypał popiół wulkaniczny. Ta perełka przyrodnicza wpisana jest na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury. |